Otmuchów przyspiesza transformację. Żelki filarem dalszego wzrostu
Poniedziałek, 01 czerwca 2026
Grupa Otmuchów zakończyła I kwartał 2026 roku słabszymi wynikami niż rok wcześniej. Spadek przychodów i rentowności był przede wszystkim efektem zmian w strukturze sprzedaży po ubiegłorocznych transakcjach zbycia części aktywów oraz mniej korzystnego miksu produktowego w segmencie wyrobów żelkowych, w tym niższej sprzedaży wysokomarżowych produktów na rynkach eksportowych.
W I kwartale 2026 roku przychody Grupy wyniosły 60,2 mln zł, wobec 72,4 mln zł rok wcześniej, po wyłączeniu działalności zaniechanej. Oznacza to spadek o 12,2 mln zł, czyli 16,9%. EBITDA wyniosła 6,4 mln zł, a marża EBITDA 10,7%. Dla porównania, w I kwartale 2025 roku EBITDA sięgnęła 14,1 mln zł, przy marży na poziomie 19,5%.
„Pierwszy kwartał pokazał wpływ zmiany miksu sprzedażowego na nasze wyniki. Większy udział produktów wysokowolumenowych o niższej marżowości oraz słabsza sprzedaż produktów wysokomarżowych, szczególnie w eksporcie, przełożyły się na niższą rentowność rok do roku. Jednocześnie traktujemy ten okres jako przejściowy etap dostosowania portfela produktowego do i porządkowania działań pod dalszy rozwój Grupy” — mówi Monika Butz, dyrektor finansowy Grupy Otmuchów i członek Zarządu.
Na wyniki wpłynął także nieznaczny wzrost kosztów sprzedaży oraz kosztów ogólnego zarządu. Był on związany m.in. z dostosowywaniem organizacji do nowej skali działalności oraz działaniami optymalizującymi kanały sprzedaży.
Spółka podkreśla, że obecny etap jest częścią szerszej transformacji biznesowej. Grupa koncentruje się na produktach o największym potencjale wzrostu oraz na poprawie miksu sprzedażowego. W średnim okresie działania te mają wspierać poprawę rentowności do satysfakcjonującego poziomu i dalszy rozwój działalności.
Najważniejszym kierunkiem rozwoju pozostaje segment żelek. To właśnie ta kategoria jest fundamentem długoterminowej strategii Grupy Otmuchów. W ostatnich latach spółka realizuje program inwestycyjny obejmujący m.in. nowe linie produkcyjne w zakładzie w Nysie — dla żelek wylewanych, ekstrudowanych oraz pianek marshmallow. Równolegle rozwijana jest produkcja żelek farmaceutycznych i bezskrobiowych w fabryce w Otmuchowie.
„Żelki pozostają dla nas najważniejszym kierunkiem rozwoju. Inwestujemy w moce produkcyjne, automatyzację i specjalistyczne kategorie, które odpowiadają na zmieniające się potrzeby rynku. To działania, które mają wzmocnić naszą konkurencyjność i wspierać poprawę wyników w kolejnych okresach” — dodaje Monika Butz.
Grupa wzmacnia również swoją obecność na rynkach zagranicznych. Jej produkty trafiają dziś do kilkudziesięciu krajów Europy, Azji oraz do Stanów Zjednoczonych, a marka Bebeto jest obecna w ponad 90 krajach świata. W dalszej ekspansji ważną rolę odgrywa współpraca z większościowym akcjonariuszem — Kervan Gida, jednym z największych producentów żelek w regionie.
Spółka kontynuuje także inwestycje w automatyzację produkcji i pakowania. Mają one zwiększyć efektywność operacyjną i wspierać poprawę rentowności w kolejnych kwartałach.
Zarząd podkreśla, że mimo słabszego początku roku Grupa Otmuchów konsekwentnie buduje fundamenty pod dalszy rozwój i umacnia swoją pozycję jako wyspecjalizowany producent nowoczesnych produktów żelkowych.
Źródło: Grupa Otmuchów
Fot: mat. prasowe
tagi:
Grupa Otmuchów
,
rynek spożywczy
,
sprzedaż
,
handel
,
konsument
,
FMCG
,
hurt
,
detal
,
produkty spożywcze
,
nowości
,
przemysł spożywczy
,
sieci handlowe
,
sklepy spożywcze
,